niedziela, 26 kwietnia 2015




Nie jest jeszcze ukończona ta grafika. Prawdopodobnie ją jeszcze pokoloruję. A może nie. Nie wiem.




sobota, 21 lutego 2015

hk47


Długopisem, tak "od jednej linii", dlatego miejscami jest nierówno, bo nie mogłam tego poprawić, bo długopisem. Ale mimo to efekt mi się nawet podoba, taki tam sobie coś. Miała być hybryda kobiety z robotem. Wyraża moje zaniepokojenie szybkością rozwoju technologicznego.


Nie jestem przeciwna rozwojowi. Uważam, że moja opinia nie ma na niego wpływu. Jako osoba również nie znaczę za wiele, może czyny każdego człowieka mają wpływ na to, jak wygląda świat, ale niektórzy ludzie po prostu znaczą więcej. Nie chcę siebie unieszczęśliwiać tym, czego i tak nie mogę zmienić. A także uważam to za naturalne. I to mnie przeraża. Że ten rozwój jest w ludzkiej naturze, od początku istnienia homo sapiensów znalazł się pojeb ciekawy tego, co jest za rzeką.






W ogóle to kupiłam sobie gorset. Ładny, prawda?

środa, 27 sierpnia 2014

Etyka stosowana

fragment Filozofia Richard H. Popkin, Avrum Stroll

 Czy słuszne jest pomaganie komuś w samobójstwie, jeśli jego stan zdrowia jest beznadziejny i w dodatku bardzo cierpi. Tacy ludzie dochodzą racjonalnie do wniosku, że nie mają po co żyć. Społeczeństwo, podobnie jak nauki religijne judaizmu i chrześcijaństwa, uważa samobójstwo za niemoralne i nielegalne. Jest to morderstwo, a przynajmniej zabójstwo siebie. Dlatego prawo uważa tego, co pomaga w samobójstwie, za współsprawcę morderstwa. Samobójca, jeśli zostanie powstrzymany lub w przypadku nieudanej próby samobójczej, może być oskarżony o usiłowanie zabójstwa, ale zazwyczaj osobę taką uważa się za niezrównoważoną i kieruje na odpowiednie leczenie. Zakłada się, że właściwe leczenie pomoże uświadomić sobie takiemu człowiekowi, że nie powinno się odbierać sobie życia.
 Z drugiej strony, dowiedzione jest, że to, czy ktoś powinien żyć, jest jego prywatną sprawą, na którą decyduje się sam wedle własnego przekonania. Zatem, jeśli ktoś rozważy swoją sytuację zdrowotną i w pełni zrozumie rokowania lekarzy co do swojej dolegliwości, to powinno mu się umożliwić podjęcie decyzji, czy warto żyć w wielkim cierpieniu bez możliwości wyzdrowienia. Natomiast kiedy uznamy, że nie jest to tylko sprawa danej osoby, ale również jego rodziny i przyjaciół, to człowiek ten musi wziąć i te aspekty pod uwagę, podejmując jakąkolwiek decyzję.
 Pomimo sankcji prawnych istnieje obecnie wspólnota, Hemlock Society (Społeczność Cykuty), która rozpowszechnia informacje o tym, jak można odebrać sobie życie. Książka, która w USA stała się bestsellerem (ale w Anglii jest zabroniona) Final Exit (Ostateczne wyjście) opisuje bezbolesne sposoby popełnienia samobójstwa. Lekarz z Michigan doradzał "maszynkę śmierci", którą każdy może użyć. Lekarz ten dopomógł kilku osobom w odebraniu sobie życia, jest aktualnie ścigany i podejrzany o działalność kryminalną. Razem z przyszłym samobójcą omawiał on szczegółowe użycie maszyny, upewniając się, że dana osoba doskonale rozumie, co robi, i przemyślała sobie dokładnie wszystkie za i przeciw.
 Pytanie, czy samobójstwo i współudział w nim można moralnie usprawiedliwić, stało się teraz bardzo istotne. Niektórzy nie zważają ani na nauki religijne, ani na prawo i w ich przypadku nie można rozpoznawać racjonalnych podstaw decyzji samobójczych. Sedno problemu etycznego leży w tym, czy ktokolwiek może odbierać komukolwiek życie, nawet sobie, w jakichkolwiek warunkach? Czy życie w każdych warunkach jest wartością pozytywną przewyższającą inne wartości?



poniedziałek, 30 czerwca 2014

Zmiana bloga/little modification of this blog


Uwaga, teraz będzie tutaj pisał również swoje refleksje Sirzechs, powitajmy go ciepło. Jako że zwykle mi się pisać nie chce i dodaję tylko zdjęcia rysunków, to będzie miła odmiana. Lub niemiła, zależy co kto woli.

Now write here will be also Sirzechs.